czwartek, 05 czerwca 2014
zakładki cz. 4

wysuszoną zakładkę prasuję 

 

później przygotowuję sobie kawałek flizeliny (?) z klejem. Flizelinę żelazkiem przyklejam do mojej zakładki

docinam wystające kawałki.

zakładkę składam na połowę i zaczynam obszywać, tu można dodać ozdobne wstążeczki:

na koniec jeszcze raz przez ściereczkę prasuję moją zakładkę:

i tym optymistycznym akcentem - kończę mój malutki kursik 

robienia zakładek :)

życzę powodzenia!!

środa, 04 czerwca 2014
zakładki cz. 3

Zakładka wyhaftowana - trzeba poodcinać nitki wszelakie, które zbywają, a potem w delikatnym mydełku piorę... 

I wieszam do wyschnięcia:


nie wiem dlaczego nie mogę odwrócić zdjęcia :(

 

cdn

niedziela, 04 maja 2014
zakładki cz. 2

Praktycznie każda moja zakładka jest imienna, haftując wiem dla kogo stawiam krzyżyki i dziurawię palce :).

Ta, którą dla celów szkoleniowych szykuję - jest zadedykowana wyjątkowej osobie :) - co prawda nie znam jeszcze jej imienia ale to będzie KTOŚ ;)


pierwsze koty za płoty :)

a tu przykłady kilku innych zakładek, które haftowałam, oczywiście z imionami osób obdarowanych:


sobota, 03 maja 2014
zakładki cz. 1

moje zakładki najczęściej powstają na taśmach, które kupuję

w pasmanteriach (zwykle internetowych)

taśmy są różnej szerokości, z różnym kolorem wykończenia

 kupuję minimum metr taśmy - z metra mam 2 zakładki.

preferuję zakładki dwustronne, chociaż robiłam też zakładki jednostronne, podklejane, uważam, że są mniej praktyczne, ponieważ nie można ich uprać.

taśmę przecinam tak aby mieć około 40 - 50 cm kawałek materiału

lubię wyszywać zakładki

Zrobiłam ich kilka w swoim życiu :) 

wypracowałam sobie sam technikę

ich tworzenia. postaram się w ciągu najbliższych dni pokazać cykl 

powstawiania zakładki.


Różowy tydzień-baner